Przejdź do treści
Para młoda w plenerze — Łukasz Nowak, fotograf ślubny
O mnie

Łukasz Nowak

Fotograf ślubny z Tarnowa. Od 2013 roku, ponad sto ślubów.

Nie ma w życiu lepszej pracy niż taka, którą można połączyć z pasją. Fotografuję od kilkunastu lat i wciąż robię to tak samo: jestem obok przez cały dzień, od pierwszej szpilki w kok po ostatni taniec, i nie każę nikomu powtarzać wzruszenia „jeszcze raz, tylko ładniej”.

Najlepsze kadry zdarzają się same — zwykle dokładnie wtedy, gdy fotograf mówi „proszę spojrzeć w obiektyw”. Dlatego mówię niewiele, a patrzę dużo. Nie ustawiam gości do pamiątkowych zdjęć pod ścianą, nie przerywam ceremonii bieganiem przed ołtarzem, nie robię z Waszego wesela sesji zdjęciowej.

Plener to jedyny moment, w którym naprawdę Was ustawiam — i wtedy prowadzę krok po kroku, więc nie musicie nic umieć. Lubię podróżować i poznawać nowe miejsca, ale mam też kilka sprawdzonych lokalizacji, jeśli nie macie pomysłu: sady sandomierskie, Beleryt pod Dąbrową, Skamieniałe Miasteczko w Ciężkowicach, Bieszczady.

Zostaje z tego reportaż: kilkaset zdjęć układających się w opowieść od rana do świtu. Nie surowe pliki do przeglądania, tylko wybrane i obrobione kadry, które za trzydzieści lat będą jedynym, co zostało z tamtego dnia.

Łukasz

Konkrety

zamiast przymiotników
2013

Pierwszy ślub

Od tamtej pory ponad sto reportaży w Małopolsce, na Podkarpaciu i w górach.

400+

Zdjęć z dnia

Minimum przy samym reportażu. Zwykle wychodzi 500–700, gdy dochodzi plener.

30 dni

Na galerię

Tyle maksymalnie czekacie na gotowe zdjęcia. Zwykle jest szybciej.

24 h

Na odpowiedź

Tyle zajmuje mi odpisanie na zapytanie o termin — zwykle tego samego wieczoru.

Poznajmy się

Najlepiej przy kawie albo przez telefon. Napiszcie, kiedy i gdzie się pobieracie.

Sprawdź wolny termin